tag:blogger.com,1999:blog-6914107.post-13439252354830139352008-01-14T09:59:00.000+01:002008-01-14T12:02:04.986+01:002008-01-14T12:02:04.986+01:00trzeba nam... inżynierów<a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_vEkLs0dCuOg/R4sxveG98BI/AAAAAAAAAHc/ak9JnDRr3M8/s1600-h/TF2_Screen02.jpg"><img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_vEkLs0dCuOg/R4sxveG98BI/AAAAAAAAAHc/ak9JnDRr3M8/s400/TF2_Screen02.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5155268890061565970" border="0" /></a>Testowo wersja dźwiękowa <a href="http://www.archive.org/details/HiperblogPodcast112008">(hiperblog podcast 1(1)/2008)</a>:<br /><br /><embed src="http://www.odeo.com/flash/audio_player_standard_gray.swf" quality="high" allowscriptaccess="always" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash" flashvars="valid_sample_rate=true&external_url=http://www.archive.org/download/HiperblogPodcast112008/podcast1.mp3" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="52" width="300"></embed><br /><br /><!--Creative Commons License--><div style="text-align: justify;">Obejrzałem poranny wywiad w "jedynce" z panią minister edukacji. Wartościowej treści w dyskusji niewiele, ale do tego już przywykłem i bełkot nadają nieustannie wszystkie gadające stacje telewizyjne. Ale bełkotliwy wywiad z minister edukacji dziwi. I wśród masy nieistotnych pytań i nieistotnych odpowiedzi, bo ile można słuchać, czy będą podwyżki i ileż można słuchać wykrętów, jakby minister nie mogła powiedzieć wprost. Ale taki już widać los polityków, grać, mówić półprawdy, nie mówić niczego a potem i tak się wypierać...<br /></div><div style="text-align: justify;"><br />Nie miałem jednak pisać o politykach w ogóle, ale w szczególności. Pani minister powiedziała właściwie tylko o jednej istotnej sprawie- o maturze. Ucieszyło mnie, że nareszcie zaczniemy podchodzić do licealistów i innych uczniów szkół maturalnych jak do ludzi, a nie podludzi ubranych w mundurki (tu już się rozpędziłem, bo licealiści mundurowani nie są, choć w pewnym technikum kiedyś co ranek musiałem zakładać piękny zielony mundur...). Otóż zasada będzie taka- do jakiej szkoły wejdziesz, taką skończysz. Co oznacza, że uczniowie będą mieli taką maturę, jaka obowiązywała w momencie rozpoczęcia przez nich średniej edukacji i nie można tych warunków zmieniać. A przypominam sobie, kiedy w drugiej klasie liceum straszono mnie, że będę pisał obowiązkową maturę z matematyki. Mnie się udało, ale dwa lata młodsi koledzy, zdziwili się w drugiej klasie, dowiadując o obowiązkowej matematyce, którą i tak w kolejnych latach (do "nowej matury") wycofano, bo byli eksperymentalnym rocznikiem nowej matury. Teraz na ten eksperyment, przynajmniej w uczelnianych komisjach rekrutacyjnych, a zdarzyło mi się raz być sekretarzem jednej z nich, mówi się "nowa matura 2002".<br /><br />Nie wszystkie jednak niebełkotliwe wypowiedzi pani minister cieszą. Co prawda nie będzie zmian zaskakujących uczniów, ale modyfikacje będą. Na razie są plany reformy matury w taki sposób, by była zunifikowana, bez wersji podstawowych i rozszerzonych, bez wielu przedmiotów do wyboru, żeby poziom był rzeczywiście porównywalny i żeby uczelnie mogły spokojnie zestawić kandydatów. Matematyka będzie obowiązkowa, ponieważ pani minister uważa, że największym problemem polskiej edukacji jest niechęć do studiów inżynierskich. Trzeba nam zatem... inżynierów, a powszechnie wiadomo, że tylko obowiązkowa matura z matematyki zachęci do inżynierskich studiów. Pani minister wie, bo z wykształcenia jest nauczycielem matematyki. Komentarze wykładowców politechnik, jakoby to poziom nauczania matematyki na długo przed szkołą średnią i przez cały okres jej trwania, powodował ogromny odsiew na studiach inżynierskich, nie robią na pani minister żadnego wrażenia.<br /><br />Trzeba nam inżynierów, jednolitej matury. Niech przyszli poloniści poczują chęć zostania budowniczymi mostów, bo może rzeczywiście stracą nieco czasu na lekturę i studiowanie gramatyki oraz uczenie się języków obcych, a kto wie, czy niektórzy nie zasilą liczby studentów politechniki pierwszego roku, którzy odpadają po pierwszym semestrze, ale może z niektórych inżynierów zrobić da się.<br /><br />I chociaż uważam, że szanse rozwojowe polskich nauk ścisłych są dość marne, ze względu na poziom kształcenia w szkołach i finansowanie nauki, a nie ze względu na nieubieganie się o politechniczne studia, to obawiam się, że przymusowa technicyzacja nie ma najmniejszego sensu. Mówię to jako były uczeń, który przez pierwsze dwa lata licealnej matematyki był uczniem dobrym i pojętnym, wolałem jednak zgłębianie losów Józefa K. niż kreślenie sinusoidy na maturalnym egzaminie. Wszechstronna edukacja byłaby wspaniała i wzorem renesansowego mózgu jest dla mnie Stanisław Lem, ale w postrenesansie mamy już za dużo informacji i zbyt kiepskich twórców systemu oświaty (o dużej liczbie kiepskich belfrów, błędnie nazywanych pedagogami, nie wspomnę), żeby nam się udało taśmowo Lemów produkować.<br /><br />I raczej widzę przymusową matematykę na maturze, jak przymusowe szkolne wykopki, o których opowiadała mi mama, które wcale nie spowodowały, że została studentką Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, niż jako receptę na odbudowę inteligentnej, mądrej Polski...<br /><br />zrzut ekranu z gry "Team Fortress 2" skopiowany z: http://www.linuxcrypt.net/?p=53<br /></div><br /><a rel="license" href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl"><img alt="Creative Commons License" style="border-width: 0pt;" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/88x31.png" /></a><br />Ten utwór jest dostępny na <a rel="license" href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl">licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska</a>.<!--/Creative Commons License--><!-- <rdf:rdf xmlns="http://web.resource.org/cc/" dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdfs="http://www.w3.org/2000/01/rdf-schema#"><br /> <work about=""><br /> <license resource="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl"><br /> <dc:type resource="http://purl.org/dc/dcmitype/Text"><br /> </work><br /> <license about="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl"><permits resource="http://web.resource.org/cc/Reproduction"><permits resource="http://web.resource.org/cc/Distribution"><requires resource="http://web.resource.org/cc/Notice"><requires resource="http://web.resource.org/cc/Attribution"><permits resource="http://web.resource.org/cc/DerivativeWorks"><requires resource="http://web.resource.org/cc/ShareAlike"></license></rdf:RDF> -->GDShttp://www.blogger.com/profile/17575324932896033122pedgds@univ.gda.pl