Szukaj na tym blogu

2

punkozaury 14 lat później

wtorek, sierpnia 19, 2008


Zapraszam serdecznie na koncert "Punkozaury 14 lat później". Zagrają Submission, NO SE (gdzie się udzielam) oraz WC i Sedes, których starym punkowym wyjadaczom przedstawiać nie trzeba.

Koncert nawiązuje do wydarzenia sprzed czternastu lat, kiedy w Bytowie, niespełna dwudziestotysięcznym mieście odbył się festiwal "Punkozaury", na którym zagrały gwiazdy ówczesnego polskiego punk rocka. Dla mnie wydarzenie jest ważne nie tylko dlatego, że mam okazję zagrać, ale również ze względu na to, że "punk's not dead"- pomimo śmierci punk rocka w wielu miejscach na świecie, w Polsce punk rock żyje. Ewoluował w różne strony i częściej można dzisiaj posłuchać hard core, hxc/ punk, emo core, pop punk i inne mieszanki. Właściwie trudno mówić o jednym stylu muzycznym, ale ciągle jest to pewna wspólnota. Wspólnota ludzi zaangażowanych, zbuntowanych przeciwko różnorodnym opresjom.

Obok prawdziwych dinozaurów, czyli WC i Sedesu, które grają od lat osiemdziesiątych, czyli panów czterdziestolatków, będzie można zobaczyć punkowców przed trzydziestką (myślę m.in. o swoim zespole, sam 14 lat temu byłem trzynastolatkiem i na punkozaury się nie wybrałem), a ostatnie doświadczenia, choćby z ostatniej soboty, kiedy grałem koncert, pozwalają mi powiedzieć, że punkowy bunt jest ciągle modny wśród nastolatków.

Bytów- niegdyś pomorska stolica disco polo- stopniowo odżywa punk rockiem. Ponad rok temu graliśmy na zamku z KSU, rok temu z Dezerterem, a teraz z WC i Sedesem (pomijam już mniejsze koncerty lokalnych zespołów). Wspaniale, że Bytowskie Centrum Kultury, nie obawia się oddać do dyspozycji dziedzińca pokrzyżackiego zamku, a słowo "kultura" coraz rzadziej kojarzy się w Bytowie tylko z małą wystawą zdjęć czy koncertem zespołu "Łzy", z obowiązkową kiełbaską i piwkiem.

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

2 Responses to "punkozaury 14 lat później"

jah Says:

nie omieszkaj zdać relacji... może jakaś wrzuta na bloga, albo plik do ściągnięcia? :)

Gen Disobey Says:

w ogóle na Pomorzu punkowo :) Przedwczoraj bodajże w Ustce przy promenadzie grał KSU, a w lipcu raczyłem się m.in. piwskiem na jakiejś nawet większej imprezie punkowej. Teren był bardzo ładnie otoczony siatką i ochroniarze, żeby nikt spokoju nie zakłócił. No i jakoś sporo na oko skinheadowych klimatów było. Dziwne?

Chyba te domy kultury poobsadzali po prostu ludzie wyrośli z tego nurtu i teraz no... rewitalizują ;)